facebook icon
Jak zorganizować kibickowski wypad na konkurs skoków do Wisły?

Jak zorganizować kibickowski wypad na konkurs skoków do Wisły?

Zawody w skokach narciarskich z udziałem najlepszych zawodników na świecie organizują w Polsce tylko dwie miejscowości: Wisła w Beskidzie Śląskim i Zakopane w Tatrach. Za każdym razem jest to święto dla kibiców, które ściąga do każdego z tych kurortów tłumy gości. Organizując przyjazd grupy kibicowskiej na konkursy należy przedtem zdobyć bilety, zapewnić dojazd i zarezerwować noclegi. Dopięcie wszystkiego na ostatni guzik wymaga wielu starań.

Wisła organizuje zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich co roku od 2013 r. Tradycyjnie są one rozgrywane w pierwszej części sezonu zimowego – w listopadzie lub grudniu. Od kilku lat to tu odbywa się inauguracja całego cyklu, która tradycyjnie ma miejsce w drugiej połowie listopada. Jeszcze wcześniej, bo od 2010 r. na skoczni w Wiśle-Malince odbywają się także zawody Letniej Grand Prix, na które również zjeżdżają zawodnicy ze światowej czołówki. Konkursy mają miejsce w lipcu lub sierpniu, a konkretną ich datę ogłasza Międzynarodowa Federacja Narciarska (FIS) i Polski Związek Narciarski.

Tłumy kibiców w Wiśle

Letnie i zimowe konkursy na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle są wielkimi wydarzeniami dla licznych fanów tej dyscypliny w naszym kraju, którzy chcą oglądać mistrzów na własne oczy. Trzydniowe zawody zimowe najczęściej śledzi komplet widzów – 8 tys. osób, choć czasem statystyki podają, że bywa ich nawet 10 tys. Poza tym część gości kibicuje zawodnikom nie pod skocznią w dzielnicy Malinka, ale w strefie kibica urządzanej w centrum kurortu. Natomiast letnie zawody gromadzą nieco mniej widzów, ale i tak przyjeżdża ich zwykle od 5 do 8 tysięcy.

Dla miejscowości liczącej 11 tysięcy mieszkańców i oferującej podobną liczbę miejsc noclegowych to bardzo duże wyzwanie. Organizatorzy wyjazdów kibicowskich muszą się więc liczyć z pewnymi kłopotami, które trzeba pokonać, aby zdobyć bilety i znaleźć noclegi w Wiśle. Jednak co roku kurort daje radę sprostać wymaganiom tak wielkiej rzeszy gości i Perła Beskidów pozostawia po sobie dobre wrażenie wśród przyjezdnych. Najlepiej świadczy o tym niesłabnąca popularność zawodów i coroczne tłumne wizyty grup kibicowskich na zawodach.

Zadanie pierwsze – zdobycie biletów

Pierwszym zadaniem dla liderów organizujących przyjazdy grup kibicowskich jest zdobycie biletów na zawody. Muszą oni uważnie śledzić komunikaty organizatorów konkursów, którzy ogłaszają oficjalną datę rozpoczęcia sprzedaży wejściówek. Najczęściej już pod koniec lata lub wczesną jesienią rusza dystrybucja limitowanej liczby miejsc siedzących, a w następnej kolejności sprzedawane są miejsca stojące. Popularnością cieszą się zwłaszcza zawody zimowe, dlatego osoby zainteresowane tymi konkursami, powinny uważnie szukać w mediach doniesień o początku sprzedaży. Warto spieszyć się z zakupem wejściówek, bo z reguły znikają one dość szybko. Sprzedaż biletów odbywa się przez internet i sam zakup jest prostą czynnością.

Osoby, które nie dostaną wejściówek, nie muszą rezygnować z planów przyjazdu do Wisły. Miasto organizuje co roku strefę kibica w amfiteatrze z telebimami, na których można śledzić zawody. Można trafić tu na mnóstwo dodatkowych atrakcji – odbywają się koncerty, spotkania z gwiazdami sportu, zawody dla dzieci czy jarmark lokalnych produktów. Trzydniowa zabawy co roku cieszy się ogromną popularnością. Dodatkowe atrakcje w centrum Wisły są organizowane również latem. Niestety ograniczenia związane z zagrożeniem pandemicznym spowodowały, że niektóre edycje imprez towarzyszących były ostatnio odwoływane.

Zadanie drugie – rezerwacja noclegów

Znalezienie noclegów dla całej grupy jest równie ważne, jak kupno biletów na zawody. Skoki zawodników w konkursach zimowych trwają przez trzy weekendowe dni – starty zaczynają się od treningów i kwalifikacji w piątek, na sobotę zaplanowane są zawody drużynowe, a cykl kończy niedzielna rywalizacja indywidualna. Większość kibiców chce towarzyszyć sportowcom od początku do końca, więc potrzebują przynajmniej dwóch noclegów na miejscu.

Zawody zimowe odbywają się jeszcze przed tzw. sezonem wysokim, ale i tak najazd 10 tysięcy kibiców i osób towarzyszących oraz kilkuset sportowców i działaczy to ogromne wyzwanie dla Wisły. Nic dziwnego więc, że należy się spieszyć i w miarę wcześnie dokonać rezerwacji. Niektórzy kibice robią to nawet jeszcze przed kupnem biletów. Ryzykują, że nie dostaną się na zawody, ale zawsze mogą przyjechać i śledzić konkurs na ekranach telebimu w strefie kibica. Także latem należy rezerwować miejscówki z dużym wyprzedzenie. Choć na te zwody przyjeżdża mniej kibiców, to jest to środek tzw. sezonu wysokiego i chętnych na noclegi w tym czasie w Wiśle nie brakuje.

Rezerwacji pokoi najlepiej dokonać przez internet. Korzystanie z pośrednictwa popularnych portali turystycznych wymaga wniesienia opłat z wyprzedzeniem. Termin, w którym można rezygnować z rezerwacji i otrzymać zwrot wpłaty, jest zawsze dokładnie określony. Po jego przekroczeniu nie ma możliwości odzyskania pieniędzy. Jedną z ulubionych przez kibiców form noclegów jest pobyt w apartamentach. Są to pokoje w większych obiektach z miejscami do samodzielnego przygotowywania posiłków. Mają określoną liczbę miejsc do spania, ale wynajmujący mogą w nich przyjmować dodatkowych gości. Nie ma w nich tylu formalnych zakazów, jakie obowiązują np. hotelach czy prywatnych pensjonatach.

Zadanie trzecie – organizacja dojazdu

Rezerwacja biletów i miejsc noclegowych to dwa najważniejsze zadania dla organizatorów grup kibicowskich. Pozostałe obowiązki są zdecydowanie prostsze do zaplanowania, choć ich załatwienia nie powinno się zostawiać na ostatnią chwilę.

Pierwszym z nich jest sprawa zapewnienia dojazdu. Zdecydowanie najlepszym pomysłem jest zorganizowanie transportu grupowego – wynajęcie busa czy nawet autokaru. Najazd tłumu kibiców powoduje także kłopoty ze sprawnym poruszaniem się po drogach oraz ze znalezieniem miejsca do parkowania. Dlatego zdecydowanie odradzamy podróżowanie prywatnymi samochodami. Wjazd do Wisły od strony Katowic czy Krakowa w pierwszym dniu zawodów, a zwłaszcza wyjazd po ich zakończeniu wiąże się ze staniem w korkach. Im mniej aut z kibicami przyjedzie do Perły Beskidów, tym lepiej dla płynności jazdy.

Organizatorzy przyjazdów grup kibicowskich mogą pomyśleć także o posiłkach dla uczestników. Baza gastronomiczna w Wiśle jest bardzo bogata i zróżnicowana, ale w dniach konkursów należy się liczyć z kolejkami w restauracjach i barach. Dobrym rozwiązaniem są więc w takich sytuacjach np. noclegi w apartamentach, które mają miejsca do samodzielnego przygotowywania posiłków. Dla przyjezdnych taka forma żywienia jest zdecydowanie tańsza i przede wszystkim nie wiąże się z długim oczekiwaniem na obsługę.

 

 

Wróć na bloga